Justyna Żukowska

Megabakteria



Megabakteria (Macrorhabdus ornithogaster) - grzyb z grupy drożdżaków, atakujący układ pokarmowy papugi, bytujący przede wszystkim w żołądku. Uszkadza gruczoły w błonie śluzowej żołądka, z czasem niszczy całą błonę śluzową, uniemożliwiając trawienie pokarmu - ptak zatem umiera z głodu. Ponadto, jak wszystkie grzyby, produkuje toksyny, które powoli zatruwają organizm.

Megabakteria jest bardzo powszechnym w środowisku patogenem i stykają się z nią wszystkie ptaki. Atakuje przede wszystkim osłabione papugi, można go zatem uznać za patogen wtórny. Najpopularniejszy jest u papużek falistych.

Objawy:

- utrata wagi, mimo że papuga normalnie je,
- zmiana odchodów - we wcześniejszej fazie kał może być trochę jaśniejszy, po roztarciu nie jest gładki, w późniejszej fazie mogą pojawiać się niestrawione fragmenty pożywienia lub nawet całe ziarna; przy długotrwałej chorobie odchody mogą także przypominać te przy przewlekłym zatruciu (wielomocz, zabarwienie na żółto lub ciemnozielono),
- osłabienie,
- przy długotrwałej przewlekłej chorobie też takie objawy, jak przy niedoborach pokarmowych lub zaburzeniach metabolizmu (gorsze upierzenie, łuszczący się kruchy dziób, kruche pazury, przerastanie dzioba i pazurów).

Żaden z tych objawów ani nie musi wystąpić przy megabakterii, ani nie wskazuje jednoznacznie na tę chorobę, więc nie można rozpoczynać leczenia bez zbadania papugi i zdiagnozowania tej choroby. Megabakteria widoczna jest pod mikroskopem w odchodach, nawet w niewybarwionym preparacie. Nie trzeba robić posiewu, żeby ją wykryć.

Leczenie

Jedynym lekiem na megabakterię o potwierdzonej skuteczności jest Amfoterycyna B, występująca w lekach przeznaczonych dla ludzi w postaci zawiesiny lub tabletek (z tabletek dla papug robimy też zawiesinę). Amfoterycyna B jest niedostępna w aptekach w Polsce, ale jest dopuszczona do obrotu w UE. Można ją kupić w niemieckich aptekach na receptę od polskiego lekarza lub weterynarza, niektóre polskie apteki mogą też dla nas taki lek sprowadzić. Lek dajemy bezpośrednio do dzioba. Papugę w czasie leczenia trzeba regularnie badać, co najmniej co tydzień, żeby móc odstawić lek jak tylko pozbędziemy się grzybów. W czasie podawania leku dobrze jest stosować coś osłonowego na nerki i wątrobę, np. sodiazot.

Do tego stosujemy leczenie wspomagające:

Zakwaszanie układu pokarmowego - jest konieczne, gdyż megabakteria zmienia odczyn żołądka na zasadowy, zaś w zasadowym środowisku niemożliwe są procesy trawienne. Ponadto kwaśne środowisko ogranicza namnażanie się drożdży. Zakwaszać można witaminą C w płynie, preparatami dla ptaków z kwasami organicznymi, niesłodzonym sokiem z cytrusów. Dobrym środkiem do zakwaszania jest np. Citropepsin, który oprócz kwasu cytrynowego zawiera też pepsynę - enzym trawienny, którego z powodu uszkodzenia gruczołów papuga może mieć za mało. Czasem stosuje się w tym celu ocet jabłkowy, ale kwas octowy jest na tyle niezdrowy, że nie jest to dobry środek. Środki te trzeba podawać papudze prosto do dzioba (jeśli dokarmiamy - to z papką, oprócz tego można dopajać zakwaszoną wodą), gdyż jeśli podajemy z wodą do picia, to szansa, że papuga wypije tego wystarczająco dużo, jest niewielka.

Dieta - jeśli występują już zaburzenia trawienia, należy odstawić suche ziarno. Podawać można granulat oraz gotowane (bez soli!) kasze, ryże i makarony. Jeśli papuga odmawia jedzenia czegokolwiek poza ziarnem, można podawać moczone ziarno - ale najlepiej takie, które ptak rozciera w dziobie (jak pszenicę), a nie takie, które połyka w całości (jak proso). Jeśli papuga chudnie, trzeba ją dokarmiać ręcznie - jest to konieczne. Dokarmiać można dobrej jakości pokarmem do ręcznego karmienia piskląt, najlepiej wybierać takie z dodatkową zawartością probiotyku i enzymów. Papkę zakwaszamy. W skrajnych przypadkach, gdy błona śluzowa jest na tyle zniszczona, ze papuga nie trawi nawet delikatnej papki, można dokarmiać pokarmami ubogoresztkowymi na bazie soi (np. Prosobee; takie pokarmy też są na receptę, ale receptę może wydać weterynarz).

Probiotyk - jest konieczny do przywrócenia normalnej działalności układowi pokarmowemu papugi, ponadto bakterie ograniczają namnażanie się drożdży. Należy stosować probiotyki przeznaczone dla ptaków (np. Protexin aqua-boost lub, lepiej, pro-enzorb, probiotyki dla drobiu). Probiotyk zawierają też dobre preparaty do karmienia piskląt. Probiotyk rozpuszczalny w wodzie można dodawać do wody do picia, a jeśli dokarmiamy papugę - dodajemy do papki.

Enzymy - wspomagają trawienie, które przy megabakterii jest zaburzone lub w ogóle zahamowane. Enzymy są zawarte w dobrych preparatach do karmienia piskląt, są środki z enzymami dla ptaków (np. Protexin pro-enzorb), są też preparaty z enzymami dla ludzi (np. Citropepsin). Preparaty rozpuszczalne w wodzie można dodawać do wody, a jeśli dokarmiamy papugę - dodajemy do papki.

Kontrola

Papugę w trakcie leczenia megabakterii trzeba regularnie badać, co najmniej co tydzień, żeby:
1) móc odstawić Amfoterycynę B od razu po wybiciu megabakterii (jest to bardzo toksyczny lek i nie można podawać go zbyt długo; nawet jeśli megabakteria nie została do końca wybita, nie można go podawać w jednym ciągu dłużej niż 30 dni),
2) pilnować, czy osłabiony przez megabakterię ptak nie złapał dodatkowo innej choroby.

Powikłania

Nawet po wybiciu megabakterii może zdarzyć się, że papuga nadal nie trawi. Jest to wynik uszkodzenia błony śluzowej żoładka i znajdujących się w niej gruczołów. Taką papużkę trzeba dokarmiać lekkostrawnym pokarmem z probiotykiem i enzymami tak długo, aż błona śluzowa się zregeneruje i układ pokarmowy podejmie normalną pracę.

Rokowania

Zależą przede wszystkim od siły i odporności konkretnego osobnika. W momencie gdy z jakiegokolwiek powodu megabakteria zaczyna się namnażać i jest jej dużo, bez leczenia papuga w zasadzie nie ma szans na przeżycie. Silny ptak może sobie poradzić przy samym leczeniu wspomagającym (zakwaszanie, dokarmianie), słabszemu to nie wystarczy.




Powrót do strony głównej